Recenzja książki Cyrk Sławka Michniewicza

Cyrk równoległy

Cyrk Sławka Michorowskiego to chyba pierwsza komedia jaką mamy okazję omawiać. Przypomina starsze polskie komedie, których nam brakuje w polskim kinie. Ja opowiadam o wycieczce do Bratysławy i Wiednia (stąd dłuższa przerwa w nadawaniu), a Arek opowiada o książkach, które nabył ostatnimi czasy. Możecie usłyszeć również jak działają biblioteki w UK.

Powieść „Cyrk” to literacki fikoł, nie można jej bowiem sklasyfikować jako jeden konkretny gatunek literacki. Łączy cechy literatury absurdu, kryminału i czarnej komedii.

Cyrk wg nas

Arek

Słuchając tej książki śmiałem się w głos. Ludzie dziwnie się na mnie patrzyli. Książka kryminalna. Czarna komedia. Jest tam masa wątków. Zlepek różnych komedii polskich. Nic nie idzie tak jak ma iść. Jak w dobrych komediach gangsterskich na koniec wszystkie wątki się łączą i następuje akcja kulminacyjna. Ocena: 8/10

Przemek

Głównymi bohaterami są bracia Milewscy, którzy chcą pomnożyć wygraną w lotka kasę. Z pomocą kolegi Kuraka lecą do Rosji po diamenty, które będą przemycać do Polski. Oczywiście wszystko się gmatwa. Jest też sporo innych wątków, które dzieją się w innych częściach świata. Podziwiam kunszt pisarza. Ocena: 6/10

Obecnie czytamy

  • Świat równoległy – Tomek Michniewicz
  • Pokój – Emma Donoghue
  • Miasto krwi – Kamil Dziadkiewicz

, , ,

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o